Lemon curd to niezwykłe cytrynowe "masełko", które wyjątkowo przypadło mi do gustu. Bardzo lubię cytrynę i wszelkie gorzkie i kwaśne smaki, jednak kilka osób mówiło mi, że lepszy byłby dla nich lemon curd w bardziej słodkim i kremowym wydaniu. Dlatego podaję przepis nr 2, zainspirowany wieloma innymi przepisami i dopasowany do konieczności zużycia 4 żółtek pozostałych po serniku :) :) Lekko kwaśny, maślany i idealnie gładki. Polecam:)
Składniki:
4 żółtka
1 jajko
2 duże cytryny
200 g cukru pudru
100 g masła
1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
Jajka ubić w rondelku z sokiem i skórką z obu cytryn, dodać cukier, masło i mąkę ziemniaczaną. Całość gotować na małym ogniu ciągle mieszają. Po doprowadzeniu do wrzenia całość przecedzić przez gęste sito. Przechowywać w lodówce. Smacznego:)
A oto serniczek z lemon curdem nr 2 :