Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 stycznia 2015

Kawowe browni z migdałami i kakaową polewą

Na Nowy Rok dostałam pyszny prezent od sklepu Przyjaciele kawy - aromatyczną kawę mieloną. Jestem od kawy totalnie uzależniona, więc bardzo ucieszyła mnie ta wiadomość. W paczce dostałam dwie kawusie:
 Kawę mieloną Cafe Liegeois "Mano Mano" oraz Kawę mieloną "Magnifico".
Jak na razie wypróbowałam tę drugą i muszę przyznać, że pyszna. Nie jest kwaśna, ma głęboki smak i cudnie pachnie. Według Przyjacieli Kawy:
 "Dla prawdziwych kawoszy! W tej mieszance jest harmonijnie dopasowana kawa aż z 7 różnych państw: Etiopii, Kenii, Meksyku, Kostaryki, Kamerunu, Togo i Brazylii (80 % arabica i 20 % robusta). Prawidłowo zaparzony napój jest wyjątkowo gęsty. Miłośnicy kawy uwielbiają jej słodkawy smak i naturalnie długo odczuwalny czekoladowy posmak!"








A jak kawa to i ciacho :)
Na początek coś prostego. Browni na podstawie przepisu Nigelli, nieco dostosowane do moich potrzeb i oczywiście z dodatkiem pysznej kawusi. Do tego migdały i polewa kakaowa. Polecam szczególnie tym, którzy nie są fanami browni - ten przepis to zmieni :) Ciasto jest także wyjątkowo energetyczne i ma mało mąki. Rozpływa się w ustach, a kawa podkreśla dodatkowo smak czekolady.


Składniki:
- 375 g miękkiego masła
- 375 g gorzkiej czekolady dobrej jakości
 - 6 dużych jajek
- 300 g cukru
- 230 g mąki pszennej
- ok 6 łyżek świeżo zaparzonego espresso ( jeśli nie mamy ekspresu to: 2 czubate łyżeczki kawy zalać przegotowaną, ale nie wrzącą wodą do 1/3 wysokości szklanki, następnie po ostudzeniu przecedzić przez sitko)
-1 łyżeczka waniliowej pasty lub cukru waniliowego
- 1 łyżeczka soli
- 100 g migdałów posiekanych lub w słupkach
polewa:
1/2 kostki margaryny, 1 szklanka cukru pudru, 2 łyżki kakao, 2 łyżki wody

Rozgrzać piekarnik do 180 stopni.
Masło i czekoladę rozpuścić na małym ogniu, mieszając. Odstawić do ostudzenia.
Jajka ubić z cukrem, aż podwoją objętość i będą jasne i gęste - ciasto nie ma proszku, więc ta czynność jest istotna.
Do masy jajecznej dodać ostudzoną czekoladę, kawę, wanilię, mąkę i sól.
Na koniec wmieszać migdały.
Piec ok 30 min, następnie przykryć wierzch papierem do pieczenia i piec jeszcze 15 minut.
Wykonać polewę : w rondelku rozpuścić wszystkie składniki, zagotować i ostudzić.
Polać wierzch upieczonego i przestudzonego browni polewą.
Przechowywać w chłodnym miejscu, najlepiej smakuje na drugi dzień.
Smacznego:)





wtorek, 23 lipca 2013

Lody kawowe i Nigellissima

Wczoraj dostałam od siostry nową książkę Nigelli Lawson "Nigellissima. Włoskie inspiracje" i już po godzinie wczytywania się w te smakowitości zrobiłam lody kawowe :) Przepis bardzo, a to bardzo mi się spodobał : lody nie wymagają maszynki ani mieszania co pół godziny. Nie ma w nich surowych jajek. 
Lody są moim zdaniem rewelacyjne i rzeczywiście podobne do słodkich lodów włoskich, jakie można kupić we włoskich lodziarniach. Do tego kawowy smak, a jak już kiedyś wspomniałam jestem wielbicielką tego czarnego trunku :)))
I jeszcze jedno: najlepiej od razu zrobić podwójną porcję :) Polecam :))))

Składniki :
300 ml śmietanki kremówki
175 ml mleka skondensowanego słodzonego
2 łyżki espresso lub dobrej kawy rozpuszczalnej
2 łyżki likiery kawowego ( opcjonalnie)

Wszystkie składniki miksować ok 2 min, aż się lekko napowietrzą. Przelać do pojemniczka i wstawić do zamrażarki na ok 6 godzin. Smacznego:)

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Czekokubek z kawową nutą

Kolejna odsłona przepisu na deser, który jest obecnie moim ulubionym czekoladowym przysmakiem. Zamieszczałam już słodką wersję Nigelli. Tym razem proponuję wersję moją : mniej słodką, bardziej czekoladową i z odrobiną kawy. Deser można podawać i na ciepło i na zimno. 
Najlepsze jest oczywiście płynne wnętrze :) Polecam :)


Składniki ( na 2 porcje):
200 g czekolady deserowej lub gorzkiej
25 g masła ( plus troszkę do wysmarowania kokilek)
3 płaskie łyżki mąki pszennej
3 łyżki cukru pudru
1 łyżeczka kawy rozpuszcalnej
2 jajka

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Do miksera wrzucić miękkie masło i miksować z cukrem pudrem, następnie dodać jajka, kawę, mąkę i rozpuszczoną czekoladę. Wlać masę do dwóch, dokładnie wysmarowanych kokilek. Piec 13 min w 150 stopniach z termoobiegiem ( czas pieczenia trzeba dostosować do swojego piekarnika). Smacznego :)

środa, 28 listopada 2012

Piernik kawowy z orzechami


Moim zdaniem jest to najlepszy piernik na święta :)
Najbardziej przypadnie on do gustu wielbicielom kawy i orzechów włoskich. Jest intensywny w smaku, ciężki i wyjątkowo aromatyczny. Kawę dodaje się tu razem z fusami, jednak jeśli ktoś woli można ją uprzednio zaparzyć w podanej ilości wody i przecedzić.
Piernik powinien troszkę leżakować, tak minimum tydzień, choć dla wielkich łasuchów można zrobić wyjątek i podać go niemal po przestudzeniu.  Polecam na święta Bożego Narodzenia lub już teraz by wprowadzić się w "klimat ". W końcu już prawie grudzień :)
Przepis publikowałam już kiedyś na blogu do-kawy.

 Składniki:
3 szklanki mąki pszennej
niepełna szklanki miodu (2/3 )
0,5 szklanki wody
4 jajka
1 czubata szklanka cukru
125 g kostki margaryny
2 łyżki zmielonej kawy
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki przyprawy do pierników
szczypta sody oczyszczonej
2 łyżki mleka
1 szklanka posiekanych orzechów włoskich

Miód, wodę i kawę zagotować, następnie zdjąć z ognia i dodać margarynę, mieszać, aż się rozpuści. Całę jajka utrzeć z cukrem, dodać schłodzoną przygotowaną masę. Następnie dodać mąkę z proszkiem, sodą i przyprawami. Pod koniec ucierania dodać mleko i orzechy. Całość wylać do keksowej formy, wyłożonej papierem do pieczenia i piec ok 90 min w 160 stopniach.
Jeśli nie chcemy piernika odkładać na "leżakowanie" to po przestudzeniu należy go polać czekoladą (125 g rozpuścić z 2 łyżkami masła w kąpieli wodnej). Smacznego:)


Przepis bierze udział w akcji:


niedziela, 3 czerwca 2012

Babeczki cappuccino Nigelli


Obdarowana słodką książką Nigelli Lawson postanowiłam od razu wypróbować przepis na te babeczki, które zdaniem autorki mają przypominać filiżankę cappuccino :)
Przyznam, że przepis godny uwagi. Mięciutkie, mocno pachnące kawą i mocno słodkie... trochę nawet za słodkie, na drugi raz słodycz polewy zmniejszę o połowę.
Do przygotowania babeczek użyłam kawy rozpuszczalnej Jacobs Gold, którą także zostałam ostatnio obdarowana, tym razem, całkiem bez okazji  :) Oprócz kawy dostałam także inne kawowe gadżeciki, i książkę z przepisami na kawy mrożone ( część przepisów można znaleźć na tej stronce : http://www.mrozonakawa.pl/ ). Polecam, na te gorące dni, taka kawa z waniliowymi lodami będzie idealna:)

Składniki ( na 12 babeczek):
125 g mąki pszennej
125 g masła (w temp. pokojowej)
125 g cukru ( dałam ok 100 g)
2 duże jajka
1 łyżeczka ekstraktu  waniliowego ( można dać ok 16 g cukru waniliowego)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 czubata łyżka kawy
2-3 łyżki mleka ( dałam 5 łyżek, autorka pisze, że ciasto ma być "dość lejące")

polewa: ( z tej porcji polewy jest naprawdę dużo i jest bardzo słodka, jeśli ktoś woli mniej słodkie wypieki to radzę przygotować ją z połowy porcji )
160 g białej czekolady
60 g masła
120 ml kwaśnej śmietany
260 g cukru pudru ( dałam ok 200)

łyżeczka kakao do posypania

Jajka, cukier, masło, wanilię miksujemy, dodajemy mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i kawę. Na koniec dodajemy mleko. Pieczemy ok 20 min w 170 stopniach ( w przepisie jest 20 min w 200 stopniach). Po wyjęciu wykładamy na metalową kratkę do wystudzenia.
Polewa : rozpuszczamy białą czekoladę z masłem w kąpieli wodnej, dodajemy śmietanę i stopniowo dodajemy cukier puder ucierając na gładki krem.
Wystudzone babeczki smarujemy polewą ( Nigella pisze, by rozsmarować "spore porcje polewy"- jest to wersja dla wielbicieli słodkości :)). Oprószyć wierzch niewielką ilością kakao. Smacznego:)