Bardzo smaczny i szybki w wykonaniu pomysł na pyszną przekąskę lub lekki obiad. Dodatkowy smaczek w postaci oleju z orzechów włoskich, o lekko karmelowym aromacie.
Olej to prezent od firmy Oleofarm, prezent bardzo miły, ponieważ rzadko kiedy kupuję sobie takie smaczki z "wyższej półki". Pomijając walory smakowe, których przyznam warto raz na jakiś czas zakosztować, pamiętajmy o zaletach dla naszego zdrowia. Jedna łyżka oleju pokrywa połowę naszego dziennego zapotrzebowania na kwasy omega-3, ma witaminy E, A i B a nawet działa przeciwzapalnie i przeciwstresowo :) Dla osób z nadciśnieniem, na problemy żołądkowe i na pobudzenie umysłu. Być może geniusz Leonarda da Vinci pochodził od tego oleju :)))) Olej z orzechów włoskich służył w XV-XVI wieku malarzom do produkcji farb olejnych, a da Vinci podobno miał nawet swoją własną recepturę otrzymywania takiego oleju:)
Polecam :)
Składniki ( na 4 porcje):
sałata ( ja dałam 2 garści rukoli i 2 garści roszponki)
150 g łososia wędzonego
150 g sera typu feta
8-10 winogron czerwonych
2 łodygi selera naciowego
3 łyżki pestek z dyni
sos: 1 łyża octu balsamicznego
3 łyżki oleju z orzechów włoskich
1 łyżeczka musztardy
1 łyżeczka miodu
sól, pieprz, sok z cytryny do smaku
Na talerze rozkładamy roszponkę i rukolę, łososia zwiniętego w różyczki, ser feta pokrojony w kostkę, całość posypujemy posiekanym selerem naciowym i podprażonymi pestkami z dyni. Mieszamy w miseczce wszystkie składniki sosu i polewamy po sałatce. Smacznego:)